a2.jpg

Świnie

Świnie są inteligentnymi i świadomymi zwierzętami. W kwestiach poznawczych są podobne do psów, tak samo jak one w wieku około trzech tygodni mogą zapamiętać swoje imię i reagują, gdy się je zawoła. Z powodzeniem mogłyby zastąpić naszych domowych pupili – niektórzy już opiekują się świniami w swoich domach. Zwierzęta te bardzo szybko się uczą i mają dobrą pamięć, co niejednokrotnie udowodniły różne badania. Zdaniem profesora Donalda Brooma z Wydziału Weterynarii Uniwersytetu Cambridge świnie „mają bardzo rozwinięte zdolności kognitywne. Bardziej niż psy i z pewnością bardziej, niż 3-letnie dzieci”.

Świnie są zwierzętami stadnymi, które tworzą skomplikowane więzi społeczne i uczą się od siebie nawzajem. Potrafią śledzić innych członków stada, by wyciągać wnioski z ich zachowania. Ich świat jest pełen emocji i uczuć, między innymi lubią przytulać się do siebie. Śpiewają swoim młodym, dzięki czemu te rozpoznają głos matki i przybiegają potem na jej zawołanie. Mimo to, te towarzyskie, pełne rozbudowanych potrzeb zwierzęta zostały zamknięte w betonowych halach.

Każdego roku w Polsce zabija się ponad 20 milionów świń i większość z nich hoduje się w sposób przemysłowy. Zwierzęta przetrzymywane są w ścisku na betonowych, niewielkich wybiegach, w jałowym środowisku i zamknięciu. Nie mają dostępu do świeżego powietrza i promieni słonecznych. W halach jest duszno i panuje smród, a powietrze przesiąknięte jest amoniakiem, co odbija się na kondycji i zdrowiu zwierząt. W takich warunkach świnie nie mają możliwości realizowania swoich naturalnych potrzeb, takich jak rycie w ziemi czy kąpanie się w błocie, przez co stresują się, stają się agresywne w stosunku do siebie i ranią się wzajemnie. Rany i otarcia na ciele często są przyczyną infekcji i różnych chorób. Wiele zwierząt nie dożywa nawet kilku miesięcy i umiera w hali.

Maciory przez wiele tygodni trzyma się w bardzo małych klatkach, tzw. kojcach indywidualnych i porodowych, w których nie mogą się nawet obrócić. Samice dwa razy w roku są sztucznie zapładniane i zmuszane do porodu. Małe prosięta odbiera się matkom w wieku około czterech tygodni i zabiera do tuczenia. Młode świnki poddaje się wielu okrutnym zabiegom bez znieczulenia. Przycinanie ogonków, skracanie zębów i kastracja powodują ogromny ból i cierpienie.

Świnie w wieku około pięciu miesięcy są transportowane ciężarówkami do rzeźni. Ich załadunek i rozładunek odbywa się przy użyciu poganiaczy elektrycznych, a często towarzyszy temu dodatkowa, nieuzasadniona przemoc, jak ciągnięcie bardzo już zestresowanych zwierząt za uszy czy kopanie. Te narażone na wiele cierpień zwierzęta kończą swoje krótkie życie rażone prądem i z poderżniętym gardłem.